ROWEROWA ŚLONSKO GODKO BRACI GODZIEK

Jestem z Żor, więc do Godźków mam rzut beretem. A że akurat w trakcie moich odwiedzin w rodzinnych stronach odbywał się ich festiwal, postanowiliśmy z Tomaszem wyciągnąć nasze aparaty i udać się na krótką sesję do ich bike parku. Bracia jak zwykle nie zawiedli. Impreza była pełna, momentami nawet przeludniona i ciężko było przedostać się z jednego końca toru na drugi. Był grill, piwo, dobra muzyka, fajni ludzie i piękna pogoda. Czego chcieć więcej?

ROWEROWY CHILLOUT

error: Pobieranie zdjęć zabronione. Zdjęcia można zakupić. Prosimy o kontakt emailowy.